Daisypath Friendship tickers
  • Wpisów: 407
  • Średnio co: 16 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 07:29
  • Licznik odwiedzin: 11 280 / 288 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
myszakowska
 
cheryfication
 
Goebbels: napisz coś więcej ...bo się martwię
 

cheryfication
 
Wszystko sie sypie ;(
 

cheryfication
 
*16maja-15czerwca*

*a)limit kaloryczny:*
1000kcal
*b)napoje:*
- min.1,5l wody dziennie
- herbata bez cukru (z wyjątkiem spadku cukru mogę pozwolić sobie na łyżeczkę do herbaty(mam niski cukier)
- napoje "zero lub light" w małych ilościach
- soki z owoców(traktuje jako posiłek)
*c)ćwiczenia:*
- min. 3xtyg kardio 30min
- codziennie hulahop
- co dwa dni ćwiczenia na rzeźbę
*d)suplementy diety*
-Magnez+B6
-Skrzyp
*e)posiłki*
- co 3 godziny
- ostatni posiłek przed 19
- zabroniona słodka czekolada
- słodycze(typu lizak) dozwolone w ostateczności
*f)pomiary*
-ważenie co tydzień
-pomiary w pierwszy i ostatni dzień

*Powinno zejść 4kg*
Jeśli tak się stanie to będę o pół kilo od mojego wymarzonego celu.


ea5dc84d001eb1804fa6667a.jpg
  • awatar dontfeedme: Dobry plan :) powodzenia
  • awatar RAF.: ze słodyczy najlepsze są lody, sorbety itd :) (jeden mleczny lód - big milk - 90kcal)
  • awatar Lady Mag: grunt to dobry plan a ty taki masz ! :D wiec powodzenia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

cheryfication
 
tak to ja.
Jestem zmęczona, czuję się jakbym była nie z tego świata, jestem brzydko mówiąc zajebana. Ciągle się uczę, ciągle się czymś martwię, prawię wcale nie śpię.
Dziś wpieprzyłam Snikersa, myślałam, że się porzygam. Nie ma to jak po miesiącu spróbować czekolady. Wcale mi nie smakowało. Zjadłam tak, o. A później było mi niedobrze.


Muszę dziś zrobić plan diety, bo inaczej nie dam rady.
Jestem wykończona, chciałabym iść spać, ale nic z tego.



Piękna piosenka na koniec.
Napiszę jeszcze dziś.
Szczupłego.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

cheryfication
 
Wlasnie jade autobusem na konkus. Nie dosc, ze zaspalam, bo bus wyjezdzal o 5:55 to oczywiscie wczoraj powiedzialam sobie 'spakuje sie jutro, dzis jestem zmeczona i ide spac'. Jeszcze wczoraj byla taka niemila sytuacja, o ktorej napisze jak wroce do domu *we wpisie tylko dla znajomych*. Jest mi niedobrze,  niewygodnie i jestem strasznie spiaca. Nie wiem kiedy ja sie wyspie...
A teraz ide was poczytac, nie komentuje, bo mi net w telefonie zamula. :*
  • awatar assistant psychologist: Cześć. Masz ochotę na rozmowę? Jakiś temat Cię nurtuje? Zapraszam do siebie, do obserwowania. Wiem, że spam męczy.. Ale próbuję zaistnieć. Przepraszam :) + Powodzenia na konkursie!
  • awatar abbic: Też miałam kiedyś tak 'spakuje się rano' ale teraz zawsze pakuje się wieczorem bo wiem, że rano będę mieć mało czasu (:
  • awatar Black Devil: nigdy nie przekłądam pakowania na ten dzień gdzie gdzieś wychodze lub wyjeżdżam :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

cheryfication
 
Jakimś cudem dodałam wpis, który sam się usunął (?) i już go nie ma, więc piszę wszytko jeszcze raz.

Dziękuję za miłe komentarze. Jesteście kochani :*

Dokładnego bilansu nie będę pisać, było ok.
*974/1000kcal*

+ wieczorem pokręce hula i porobie ćwiczenia na mięśnie

*11 dzień bez zawalania*
23 dni bez słodkiej czekolady
49 dni do wakacji
72 dni do obozu

Wczoraj siedziałam do 3 w nocy, a wstałam o 6, mimo to nie jestem zmęczona. Chodź wiem, że to niedobre dla organizmu. Opłaciło się, bo matme napisałam na 5 lub 6, historię na 5, a ze sztuki dostałam 6 :) Jestem zadowolona.

Coś za coś... niestety

Dziś też trochę posiedzę. Jutro wrócę do domu i kładę się spać, a później pewnie pójdę do K.


tumblr_m22tuxgbf11rsexlwo1_1280.png
  • awatar Aajsza: wow . :o ja nie wysiedziałabym do 3 , usnęłabym z książką :D
  • awatar Lovett ♡: Masakra ja zaś wczoraj punkt 22 poszłam spać ;D
  • awatar skinny-iggy: Ja nie za bardzo lubię się uczyć do nocy. Po pewnej godzinie już poprostu nic nie przyswajam tylko patrze się w ściany ;d A bilans ładnie się zmieścił ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

cheryfication
 
Zostałam otagowana przez @Aajsza

1) Jak masz na pierwsze, drugie i trzecie imię?
Olga Edyta Łucja
2) Facebook czy pinger?
Pinger
3) Twój ulubiony owoc i ulubione warzywo.
Banan, rzodkiewka
4) Czy palisz ?
Nie i nie zamierzam
5) Jakie masz plany na studia lub co studiujesz?
Jak się postaram to może jakaś filologia... szwecka + marketing (?)
6) Jakie jest twoje hobby?
Singing
7) Ile chcesz schudnąć? Jaki jest twój cel?
Zależy od tego jak będę wyglądać. ;) Na razie jest to 55kg/173cm
8) Jakie masz zwierzątka ?
Nie mam zwierząt
9) Wymień 3 rzeczy które wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę.
mojego chłopaka i łóżko
10) Wierzysz w przeznaczenie i horoskopy czy w przypadek ?
Nie zastanawiałam się nad tym... Raczej przypadek
11) Jesteś osobą towarzyską i spontaniczną czy samotniczką, która nie lubi zmian ?
Taką, która nie lubi zmian
  • awatar RAF.: *3* rzeczy na wyspę rozwalają :D
  • awatar zizi93: jeszcze jedna rzecz została na bezludna wyspe mejbi zapas gumek?
  • awatar Kąśliwa Żaba: @zizi93: od razu pomyślałam o tym samym!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

cheryfication
 
Zostałam otagowana przez  Lady Mag (silverowa.pinger.pl/)
1. Ideal faceta z showbiznesu ?
Nie posiadam
2. Ulubione danie?
LODY
3. Gdzie najbardziej bys chciala wyjechac ?
Do Londynu
4. Jaki masz typ charakteru ?
Różnorodny, jestem naprawdę zmienną osobą
5. Ulubiony serial ?
Hmm, nie mam ulubionego..
6. Srebro czy zloto ?
Zależy do czego. Lubię to i to
7. Jaki prezent najbardziej chcialabys dostac ?
Szczęście w przyszłości
8. Kto Cie najbardziej motywuje ?
Sama się motywuję
9. Muzyka jaka sluchasz ?
Nie ograniczam się
10. Ulubiony kolor?
Nie mam ulubionego
11. Opisz siebie w 3 slowach
3 słowa to za mało :)

Zapraszam wszystkie dziewczyny, które mają ochotę się dołączyć ;)
  • awatar creature: ym, to się dowiedzieliśmy.
  • awatar Cheryfication: @creature: Nie lubię takich pytań. :P
  • awatar Ivy999: @Cheryfication: ja też dlatego na nie nie odpowiadam :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

cheryfication
 
To będzie dość długi wpis, ale w nim wyjaśnię dlaczego będzie mnie mniej w wirtualnym świecie... Możliwe, że nikt tego nie przeczyta, ale ja chcę o tym napisać.

Jest 0:35 dnia 10 maja 2012 roku.
Właśnie zaczynam się uczyć, chociaż miałam na to cały dzień, bo nie byłam w szkole.

*Chciałabym wprowadzić w swoje życie coś nowego, a zrezygnować ze starych przyzwyczajeń*

“Nieważne, ile razy upadniesz - Ważne, ile razy się podniesiesz.”



Szczerze mówiąc to nie jest wcale tak kolorowo jak prezentują się tutaj moje codzienne wpisy. Może nie mam problemów takich, jakie niektórzy z Was posiadają, ale i tak chciałabym coś *zmienić*, ponieważ nie czuję się dobrze, gdy jest tak jak jest.

W domu ciągle kłócę się z rodzicami. A to szklanka nie wyniesiona, a to bałagan w pokoju, a to naczynia nie umyte. Niby błahostki, ale właśnie z takich błahostek *rodzą się potężne awantury*, przez które nie odzywamy się do siebie nawet parę dni. Mam dość krzyku.

Największy problem mam *z samą sobą*. Mam wielkie ambicje i plany na przyszłość, ale jest coś, co bardzo utrudnia mi realizowanie tej drogi. Może będę się powtarzać, ale *naprawdę zauważyłam*, że jestem uzależniona od internetu i komputera. To tak jak palacz ciągle myśli "zapaliłbym sobie", a alkoholik "muszę coś wypić".
Rano wstaje - włączam komputer. Przychodzę ze szkoły - włączam komputer. Po jakiś 4 godzinach go wyłączam, ale po chwili przypomina mi się, że jeszcze miałam coś zrobić i zielona lampka znów się zapala, co skutkuje tym, że następne 4 godziny spędzam przez komputerem. *To obłęd*

Przecież *da się bez tego żyć!* I mieć ustaloną granice czasu...

Chciałabym nauczyć się słówek z angielskiego z moich trzech repetytoriów, zapamiętać wiedzę z WOSu, która będzie mi potrzeba na maturze, zacząć naukę hiszpańskiego, a w trzeciej klasie zdać CAE...

Tak, jestem w 3 gimnazjum, a już myślę o maturze. Dlaczego? *Człowiek uczy się na błędach*. Będąc w gimnazjum mogłam uczyć się systematycznie, mogłam nie mieć problemów z niczym, jednak lenistwo wygrało. Często mówiłam sobie "Pieprze to! I tak nigdy w życiu mi się to nie przyda", a to było błędem. Zazdroszczę koleżankom, które nie mają problemów z niczym. Są dla mnie przykładem.
Chcę być mądra, chcę dostać się na dobre studia i chcę znaleźć wyśmienitą pracę - najlepiej za granicą. Chcę nauczyć się 3 języków obcych. To mi da wiele możliwości... *Jeśli teraz nic z tym nie zrobię to potem może być już za późno*

*Co mi da życie wirtualne?* NIC.
Mam te wszytskie photoblogi, twittery, facebooki, blogi. Kiedyś mi się to znudzi i *nie będzie ani mnie po jednej, ani po drogiej stronie*. Będę nikim.

Nie chodzi tylko o naukę.
Nie wychodzę z domu "bo internet mnie potrzebuje", nie rozmawiam z rodziną, nie bawię się z bratem.
Cierpię.

*Przepraszam* że nie będę Was często komentowała. Co sobotę zrobię sobie "parę godzin z Pingerem" i nadrobię zaległości.
Wpisy będę dodawać. Czasem z telefonu, czasem z komputera.

Pora coś zmienić. Nie chcę mieć cały czas wyrzutów sumienia, że nic nie robię.

P.S. Kocham Was, naprawdę. Jesteście moimi przyjaciółmi, wirtualnymi, ale kto wie... może kiedyś przyjdzie czas, że się spotkamy, porozmawiamy... Każdy z Was jest wyjątkowy. Dajecie nieziemską siłę i motywacje do działania. Każdy na inny sposób i to jest piękne.

Jest godzina 02:00.

*Cheryfication.*
  • awatar dontfeedme: Madry wpis. Ja mam tak samo. Uzależnienie od kompa i internetu. Też to musze zmienić, na szczęście dzięki trenigom nie zawsze mam na kompa czas, ale mialam sie wczoraj uczyc i dzieki tego ze moj komputer sie samoistnie naprawil przesiedzialam na nic kilka godzin i z nauki nici. Dołączam się do ciebie. Też muszę sobie zrobic odwyk, zabrac się za nauke bo koniec roku i trezba by cos zaczac robic... A poza tym też chciala bym sie nauczyc hiszpanskiego, genialny jezyk :) Trzymaj się ;*
  • awatar RAF.: przecież to jedna z Twoich lepszych decyzji :) wpadaj kiedy masz ochotę :)
  • awatar inspiracjeiwona: oj kochana ja się teżczęśto kłócę z rodzicami a najczęściej z sisotrą! uzalezniona od komputera to i ja jestem, też rano wstaje siedzę do popołudnia potem na chwilę schodzę a że nie ma co robić to znowu włączam go i zamiast zająćsię jaimiś porządnymi rzeczami to tylko na kompie siedzię itak wyglądają moje dni,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›